Prawdopodobnie nie raz spotkaliście się ze stwierdzeniem, że w fotografii czarno-białej musi występować duży kontrast, a jeżeli go nie ma to trzeba tak zretuszować i obrobić zdjęcie aby był. Gówno prawda! Fotografia to przede wszystkim światło i chwila nic więcej nie gra tak wielkiej roli na zdjęciu. Zdjęcie może być przepalone, zbyt ciemne...itp itd...nie ma to znaczenia. Jeżeli my jako twórcy fotografii mieliśmy taki zamiar osiągnąć - to znaczy, że tak ma być! Nie słuchajcie bzdur w stylu - na twoich zdjęciach jest mało kontrastu itd. Jeżeli tak chciałeś to tak ma być... Twórzmy i chwytajmy momenty unikatowe tak jak chcemy je przedstawić...nie zastanawiając się jak ktoś inny by to zrobił...
Fotograf ślubny - pasja czy przekleństwo
ps. na początku dodam... bardzo lubię to zdjęcie i Parę Młodą...temat niewdzięczny, ale to jedna z Par dzięki którym zawód fotografa ślubnego to przyjemność...
Dzisiaj dość ostro, dzisiaj bardzo otwarcie i na temat który jest owiany wielką tajemnicą przez samych fotografów co tylko szkodzi im, ukrywając tą prawdę czynią sobie tylko szkody zamiast uświadamiać klientów jak wygląda tak naprawdę ich zawód. Chodzi o fotografów ślubnych. Już raz poruszałem temat fotografii ślubnej w aspekcie zarobków. Dzisiaj bardziej otwarcie o całej pracy fotografa ślubnego. Chciałbym zarówno pokazać jak wygląda praca fotografa ślubnego dla tych którzy chcą ją wykonywać jak i dla przyszłych klientów - na co ja zwracam uwagę a na co część fotografów ma głęboko w d... Dlatego będą padały konkretne pytania a ja będę odpowiadał konkretnie...
1. Czy fotografia ślubna to przyjemność?
No niestety... jak w każdej pracy to nie sielanka, bywają chwile miłe jak i bardzo niemiłe...wszystko tak naprawdę zależy od klientów. Albo sprawiają, że jesteśmy częścią tego wielkiego dnia albo jesteśmy robolami którzy mają wykonać swoja pracę. Spotykałem się z różnym nastawieniem klientów. Nie ma reguły...ile płacą...chociaż zauważyłem tendencję, że im mniej bierzesz, tym gorzej traktują Ciebie. Trafiają się naprawdę wspaniali ludzie nawet za małe pieniądze...ale niestety stanowią oni ok. 30% zleceń przy małych stawkach, przy większych stawkach jest to ok. 50-70%! Różnica kolosalna.
2.Czy fotograf ślubny ma swoje ulubione momenty?
Chyba tak, ja przynajmniej tak mam...uwielbiam wszystko do pierwszego tańca...przygotowania u fryzjera, kosmetyczki, później błogosławieństwo i msza... później mógłbym wyjść...tak tak...fajna zabawa...niestety nie zawsze jest. Czasami po raz 30 wykonuje zdjęcie tej samej parze - mimo że cały wieczór tańszy 20 osób. A wszystko dlatego że Młoda Para patrzy na mnie jakbym się obijał a oni płacą! Ale co tu robić?
3. Czy jest różnica między ślubem kościelnym a ślubem w USC?
Niesamowita! Nie lubię ślubów w USC! Nie dlatego, że urzędnicy są opryskliwi (chociaż bywają i nawet są tacy którzy mi mówią że mam tego czy tamtego nie robić - przepraszam ale potrafię się zachować, ale pewnie wielu fotografów nie potrafi...) Śluby kościelne naprawdę są wyjątkowe i uwielbiam je wykonywać, nawet jak mam tylko zlecenie na sam ślub, w ułamku sekundy popatrzę na Parę Młodą i wczuwam się w ich stan ducha... Może 1/100 ślubów w kościele są dla mnie beznadziejne...ale tutaj głównie swój wkład ma para Młoda , goście i ksiądz razem - zdarza się to niezwykle rzadko.
4. Na co zwracać uwagę ?
Mój wspaniały mentor...Joe Buissink podpowiedział mi jedną najważniejszą rzecz...być wszędzie i nigdzie. Jestem bardzo szybki i jeżeli coś ciekawego dzieje się w otoczeniu Pary Młodej...ja to mam. Nie skupiam się tylko na Parze Młodej, ale na całym otoczeniu, na gościach i szczegółach. Staram się zawsze być w środku wydarzeń, ale nie rzucać się w oczy... To one tworzą klimat. Oczywiście wiele osób woli zdjęcia ogólne jednak...ja lubię te elementy które sprawiają, że każdy ślub może być wyjątkowy. W każdym istotnym momencie...podczas błogosławieństwa, wejścia do kościoła, przysięgi, wejścia na salę, pierwszego tańca zawsze patrzę co dzieje się w koło, co kto mówi, jaką ma minę...jestem zawsze gotowy aby zrobić kadr, często nawet mam odpowiednią ogniskową na wyczucie ustawioną.
Goście czasami za to mnie kochają...czasami nienawidzą...
5. Warto trzymać się z boku gości czy może nawiązywać z nimi kontakt?
Uwielbiam ludzi i rozmowy z nimi, nawet po wielu procentach. Często z nimi rozmawiam, uśmiecham się do nich, chcę być częścią tego dnia i kiedy podchodzę z aparatem aby wiedzieli, że jestem tu aby zrobić im zajeb... zdjęcia a nie po to aby pokazać jak są pijani... Często odkrywam super ludzi! A niestety i zdarzają się odwrotne relacje...chamstwo i jeszcze raz chamstwo. Wiele osób na ślubie usiłuje grać kogoś innego niż je...na szczęście moje doświadczenie sprawia, że unikam takich osób i nawet nie mają szansy na pokazanie swojego wyjątkowego zachowania. Nauczyłem się też wielkiej znieczulicy w stosunku do tego co się dzieje w koło...czasami jest naprawdę ostro...a po mnie to spływa...ale goście i Para Młoda mogą mieć jedną pewność...nie wyniosę tego po za mury sali weselnej. Najważniejsze jest jedno...nie dać się!
6. Czy to łatwa praca?
Szlag mnie trafia jak ktoś mówi mi, że to fajna i łatwa praca...popstrykać zdjęcia, pojeść i do domu...
Po pierwsze... jakbyśmy nie jedli...to byśmy podnieśli klientom stawki...co to za problem zamówić pizze z dowozem na salę i doliczyć sobie to do ceny, ale co to za obciach dla Pary Młodej - głodny już też pracowałem tak na marginesie.... Pamiętajmy często jesteśmy w drodze od 6 czy 8 rano, więc jak tu nie jeść obiadu czy kolacji? Ja osobiście często staram się mieć chociaż bułkę aby coś przegryźć zanim będę na sali i minie wiele godzin od wczesnego śniadania w domu...
Po drugie... to bardzo ciężka praca fizyczna i psychiczna. Fizyczna bo jesteśmy na nogach od samego rana, musimy być bardzo szybcy, mieć dobrą kondycję aby wytrzymać często po 16-18 godzin na nogach. Psychiczna bo jesteśmy odpowiedzialni za zarejestrowanie każdego ważnego momentu (to wielka odpowiedzialność) oraz musimy znosić różne teksty Pary Młodej i gości...
7. Czy tą pracę można kochać?
Zdecydowanie tak!. Nie jest to łatwy kawałek chleba, jest to naprawdę ciężka praca i wiele osób wymięka. Ciężka sytuacja na rynku ma także swoje piętno na tym biznesie...i każdemu jest coraz trudniej... Jeżeli ktoś przeżyje dwa duże sezony (łącznie ponad 50 zleceń) i nadal będzie podchodził do tego z wielkim zaangażowaniem i pasją. Każde zlecenie będzie wyzwaniem...to praca dla niego! Tylko pamiętajmy...nie dajmy się!
Zdradzę Tobie mój sekret... / I tell you my secret ...
Każdy fotograf ma swój wyjątkowy sekret...a przynajmniej powinien mieć jak postępować z Parą Młodą podczas pleneru ślubnego. Jak sprawić aby wyluzowali się i stali się prawdziwymi ludźmi z osobowością? Niestety trzeba dać coś od siebie... Najważniejsze to samemu być wyluzowanym, mieć głowę pełną pomysłów (lub udawać ;)) i po prostu mieć kontakt z Parą Młodą - tak bliski aby traktowali Ciebie jak osobę którą znają minimum 10 lat... Niestety czasami jest to bardzo trudne, a czasami niemal niemożliwe... Często na samym początku sesji mówię jedno zdanie które zmienia cała sesję: "jeżeli chcecie mieć naprawdę wspaniałe zdjęcia musicie także się postarać...ja wykonuję 50% pracy, reszta zależy od Was, ja mogę chwytać wyjątkowe momenty a Wy powinniście je tworzyć ze mną...muszę czuć magię, muszę czuć chemię...wtedy wszystko będzie dobrze". Oczywiście zastrzegam sobie prawo do tego tekstu i każde wykorzystanie jego powinno być opatrzone opłatą autorską ;) hehe, ale wystarczy opłata w postaci dobrego słowa o mnie - lub chociaż myśli ;)
Mieszanie światła zastanego i błyskowego
W pewnym momencie kiedy chcemy osiągnąć całkowicie inny wymiar naszych zdjęć, chcemy nadać im wyjątkowości więc poszukujemy wyjątkowych rozwiązań. Takim rozwiązaniem jest mieszanie światła zastanego z błyskowym w odpowiedni sposób... Światło zastane to czas, wyjątkowy czas...jutro...czy też za godzinę takiego światła już nie będzie...jest ono bardzo niepowtarzalne. Czasami zdarzało mi się, że odwiedzałem dane miejsce, odkrywałem jego wyjątkowość ale następnego dnia o tej samej godzinie już zupełnie inaczej wyglądało mimo że wyglądało magicznie... nie było tym samym miejscem... Moim zdaniem mieszanie światła zastanego z błyskowym jest znakomitym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą zachować pewien umiar między kontrolą nad światłem a pokazaniem jego wyjątkowości...
Jak mieszać światła zastane? Są dwa rozwiązania:
1. Podnosimy wartość ISO przez co nasz matryca zbiera więcej światła zastanego. Oczywiście w ten sposób musimy zmniejszyć siłę błysków.
2. Zmniejszamy czas migawki...ja przeważnie do portretów używam 1/60s, kiedy wartość ta jest zbyt mała dopiero podnoszę ISO.
Poniżej przedstawiam Wam portret wykonany z łączeniem światła zastanego z błyskowym.
Parametry: ISO 160, 1/60s, f 2.8, 50 mm (dla pełnej klatki)
Ogłoszenie konkursu "Światła, ujęcie, retusz"
W związku z faktem, że do zabawy przystąpiły tylko 2 osoby(a szkoda bo szansa była wielka) z dwóch stron konkurencja była niewielka książkę otrzymuje Małgorzata K. drogą losowania, proszę o kontakt celem odebrania nagrody!
Otrzymaj super książkę "Światła, ujęcie, retusz" Scott Kelby
Mam dla Was przygotowany mały konkurs, jest on bardzo prosty, a oto zasady
1. Główna nagroda to znakomita książka "Światła, ujęcie, retusz" Scott Kelby !!! Książka jest naprawdę świetna pokazuje różne techniki, ustawienia i możliwości pracy w studiu, co ważne książka porusza także bardzo dobrze kwestie retuszu zdjęć studyjnych, naprawdę warto ją mieć! Książka jest nowa, sponsorem jestem ja sam ;)
2. Nagrodę główną otrzyma wylosowana osoba w następnym dniu po zakończeniu konkursu spośród wszystkich zgłoszonych osób, książka zostanie wysłana pocztą polską po podaniu adresu (wysyłam tylko na adresy polskie).
3. Aby zgłosić swój udział należy
- polubić stronę fanpage: https://www.facebook.com/pages/szachog%C5%82uchowicz/634013013310264
- zostać obserwatorem bloga (bloglovin lub google reader): http://discoveryourspace.blogspot.com/
- udostępnić fanpage na facebooku
- pod tym postem należy zgłosić swój udział podając imię, e-mail, adres udostępnienia
Zabawa trwa do 13 października 2013 roku!
ps. w losowaniu wezmą udział także zgłoszenia z www.fotograficznyamok.blogspot.com
1. Główna nagroda to znakomita książka "Światła, ujęcie, retusz" Scott Kelby !!! Książka jest naprawdę świetna pokazuje różne techniki, ustawienia i możliwości pracy w studiu, co ważne książka porusza także bardzo dobrze kwestie retuszu zdjęć studyjnych, naprawdę warto ją mieć! Książka jest nowa, sponsorem jestem ja sam ;)
2. Nagrodę główną otrzyma wylosowana osoba w następnym dniu po zakończeniu konkursu spośród wszystkich zgłoszonych osób, książka zostanie wysłana pocztą polską po podaniu adresu (wysyłam tylko na adresy polskie).
3. Aby zgłosić swój udział należy
- polubić stronę fanpage: https://www.facebook.com/pages/szachog%C5%82uchowicz/634013013310264
- zostać obserwatorem bloga (bloglovin lub google reader): http://discoveryourspace.blogspot.com/
- udostępnić fanpage na facebooku
- pod tym postem należy zgłosić swój udział podając imię, e-mail, adres udostępnienia
Zabawa trwa do 13 października 2013 roku!
ps. w losowaniu wezmą udział także zgłoszenia z www.fotograficznyamok.blogspot.com
Zmiany
Ostatnio rzadko pisałem, ale niestety sporo pracy i kończenie zleceń sprawiło, że nie miałem ochoty siedzieć przed komputerem całymi dniami... Czas ten także przeznaczyłem na pewne przemyślenia dotyczące mojej przyszłości - tego gdzie jestem a gdzie powinienem. To chyba zbliżająca się magiczna liczba moich 30 urodzin (no zostało jeszcze 3 miesiące ;)) skłoniła mnie do przemyśleń i zmian.
Co się zmieni lub zmieniło?
- Dzisiaj uruchomiłem butik w którym można kupić wydruki niektórych moich prac Link do sklepu. Oczywiście zapraszam do zakupu ;) Otwarcie sklepu jest efektem pewnych zmian które chciałbym wprowadzić w moim życiu, a także przygotowaniem do kolejnych etapów.
- Obecnie przymierzam się do zmiany miejsca zamieszkania, zastanawiam się nad przeprowadzką do innego kraju. Kraju który pozwoli mi rozwijać się, wieść stabilne i szczęśliwe życie ...
- Niecały miesiąc temu stworzyłem timelessmemories.biz, to też kolejny etap przygotowania się do zmian i przeprowadzki.
- Obecnie tylko fotografia jest moim źródłem utrzymania się - zastanawiam się czy jest to dobre rozwiązanie, i czy nie powinienem poszukać stałego stabilnego źródła dochodu - czy to pracy w moim zawodzie (jestem grafikiem komputerowym) czy też otworzenie nowej firmy, a fotografie traktować jako dodatkowe źródło utrzymania.
Wyrosły fotografowi rogi?
Ostatnio przeglądałem sieć w poszukiwaniu ciekawych filmików, i napotkałem wyjątkowy film...a w sumie wyjątkowego fotografa...któremu chyba wyrosły rogi? Sory..ale dla mnie to przegięcie, rozumiem pomysł zniwelowania cieni poprzez dwa źródła światła odbite ale bez przesady! przecież to nie profesjonalizm, to komizm! Albo sobie żartujemy z tego dnia i przylepiamy sobie rogi w postaci lamp albo wykonujemy usługę na odpowiednim poziomie ze świadomością światła, jego kierunku i wykorzystania? Nasuwa mi się pytanie...czy w Polsce są fotografowie którzy wiedzą co to fotografia ślubna?
International wedding photographer
I stało się...postanowiłem stworzyć nową markę która będzie reprezentowała mnie, a w sumie moje prace na rynku międzynarodowym...wynika to chyba trochę z mojej dojrzałości do tego kroku...i zrozumienia, że na rynku lokalnym nie do końca potrafię wpasować się z tak specyficzną fotografią. Oczywiście serdecznie dziękuje tym klientom którzy mnie skłonili do tego - zwłaszcza tym z Gliwic, Katowic że moja prawdziwa przygoda zacznie się w momencie kiedy przestanę liczyć na rynek lokalny (czyt. 10-20 km. od mnie) a zacznę myśleć szerzej... Bardzo dużo podróżuję i odległości nie mają dla mnie znaczenia ponieważ jestem do nich przyzwyczajony, dlatego też powstała www.timelessmemories.biz na którą serdecznie zapraszam oraz do polubienia nowego fanpage https://www.facebook.com/yourtimelessmemories , chętnie usłyszę konstruktywne komentarze na temat strony.
Warsztaty fotograficzne fotografia ślubna Kotlina Kłodzka 27-29 września 2013
Serdecznie zapraszam na wyjątkowe, bardzo praktyczne warsztaty fotografii ślubnej!
Dla kogo? Dla wszystkich którzy pragną rozpocząć pracę jako fotograf ślubny, chcą poznać wszystkie najważniejsze momenty, aspekty techniczne i część praktyczną. Te warsztaty to także znakomita okazja dla tych fotografów którzy chcą podszlifować swój kunszt i odkryć nowe możliwości.
Oczywiście każdy uczestnik dzięki tym warsztatom zdobędzie lub odświeży portfolio! Pani młoda i Pan młody (wynajęci modele) towarzyszący podczas części praktycznej wyrażają zgodę na wykorzystanie ich wizerunku w portfolio fotografa!
Fotografia ślubna Kotlina Kłodzka 27-29 września 2013 (rezerwacja do dnia 8.09.2013)
Plan warsztatów:
- 27.09.2013
+ przyjazd do hotelu po godzinie 16.00
+ zakwaterowanie
+ warsztaty teoretyczne (część przygotowawcza)
+ kolacja i dyskusja przy lampce wina (lub kuflu piwa ;))
- 28.09.2013
+ śniadanie
+ warsztaty z częścią praktyczną podczas przygotowań Pani i Pana Młodego
(fryzjer, kosmetyczna, ubieranie)
+ warsztaty z częścią praktyczną podczas ceremonii zaślubin
+ wyjazd na plener fotograficzny z przerwą na obiad koło godziny 15.00
+ ok. godziny 21.00 ślubne zdjęcia nocne
+ ok. godziny 23.00 powrót do hotelu i kolacja
- 29.09.2013
+ śniadanie (obiady, kolacje i napoje we własnym zakresie)
+ warsztaty teoretyczne (obróbka, oczekiwania klientów)
+ obiad
+ dyskusje
+ zakończenie warsztatów ok. godziny 18.00
W cenie warsztatów:
- warsztaty zawierają zarówno część teoretyczną (15-20%) i praktyczną (75-80%)
- możliwość fotografowania Pani i Pana Młodego ! (wynajętych modeli)
- sesja fotograficzna w pięknych sceneriach kotliny kłodzkiej!
- opiekę fotografa podczas trwania warsztatów
- praktyczne porady które wykorzystasz w codziennej pracy
- pomoc podczas sesji
- zgodę modeli na wykorzystanie wizerunku w portfolio
- 2 noclegi w *** hotelu wraz ze śniadaniami
- ubezpieczenie
- bezpłatna możliwość przejazdu na część praktyczną
- materiały szkoleniowe
- maksymalna ilość osób: 6, minimalna: 2
Dla kogo? Dla wszystkich którzy pragną rozpocząć pracę jako fotograf ślubny, chcą poznać wszystkie najważniejsze momenty, aspekty techniczne i część praktyczną. Te warsztaty to także znakomita okazja dla tych fotografów którzy chcą podszlifować swój kunszt i odkryć nowe możliwości.
Oczywiście każdy uczestnik dzięki tym warsztatom zdobędzie lub odświeży portfolio! Pani młoda i Pan młody (wynajęci modele) towarzyszący podczas części praktycznej wyrażają zgodę na wykorzystanie ich wizerunku w portfolio fotografa!
Fotografia ślubna Kotlina Kłodzka 27-29 września 2013 (rezerwacja do dnia 8.09.2013)
Plan warsztatów:
- 27.09.2013
+ przyjazd do hotelu po godzinie 16.00
+ zakwaterowanie
+ warsztaty teoretyczne (część przygotowawcza)
+ kolacja i dyskusja przy lampce wina (lub kuflu piwa ;))
- 28.09.2013
+ śniadanie
+ warsztaty z częścią praktyczną podczas przygotowań Pani i Pana Młodego
(fryzjer, kosmetyczna, ubieranie)
+ warsztaty z częścią praktyczną podczas ceremonii zaślubin
+ wyjazd na plener fotograficzny z przerwą na obiad koło godziny 15.00
+ ok. godziny 21.00 ślubne zdjęcia nocne
+ ok. godziny 23.00 powrót do hotelu i kolacja
- 29.09.2013
+ śniadanie (obiady, kolacje i napoje we własnym zakresie)
+ warsztaty teoretyczne (obróbka, oczekiwania klientów)
+ obiad
+ dyskusje
+ zakończenie warsztatów ok. godziny 18.00
W cenie warsztatów:
- warsztaty zawierają zarówno część teoretyczną (15-20%) i praktyczną (75-80%)
- możliwość fotografowania Pani i Pana Młodego ! (wynajętych modeli)
- sesja fotograficzna w pięknych sceneriach kotliny kłodzkiej!
- opiekę fotografa podczas trwania warsztatów
- praktyczne porady które wykorzystasz w codziennej pracy
- pomoc podczas sesji
- zgodę modeli na wykorzystanie wizerunku w portfolio
- 2 noclegi w *** hotelu wraz ze śniadaniami
- ubezpieczenie
- bezpłatna możliwość przejazdu na część praktyczną
- materiały szkoleniowe
- maksymalna ilość osób: 6, minimalna: 2
cena warsztatów: 1499 zł.
rezerwacja: 400 zł.
BRAK WOLNYCH MIEJSC!
Subskrybuj:
Posty (Atom)






